Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego
     OBN
     biblioteka
     wydawnictwa
     nowości wydawnicze
     kwartalnik naukowy
 Komunikaty Mazursko-Warminskie
     badania naukowe
     aktualności
     sprawozdania
     pracownicy
     Towarzystwo Naukowe
     im. Wojciecha Ketrzynskiego
     Biuletyn Obwód Kaliningradzki
     Centrum Badań Wschodnich
     Nagroda im. W. Kętrzyńskiego
     Pracownia Kopernikańska
     Katalog on-line
     galeria
     sesje
     Ogłoszenia, konkursy
     kontakt
     archiwum  aktualności
O
Ryszard Tomkiewicz
 
Życie codzienne mieszkańców powojennego Olsztyna 1945-1956
 
Olsztyn 2003, wyd. I, B-5, oprawa karton, ss. 402
 
Cena książki to: 30.00 zł netto / 31.50 zł brutto;
 
Stan w magazynie: dostępne
 
Tylna okładka
 
   Życiu codziennemu poświęcono sporo prac, choć odnosiły się one przede wszystkim do czasów odległych. Elementy tej tematyki można było też odnaleźć w publikowanych badaniach socjologiczno-historycznych doty czących kształtu społeczeństwa na terenach przyłączonych do Polski po 1945 r. Ludność tu mieszkająca, podobnie jak większość wyniszczonego i zmęczonego polskiego społeczeństwa, w życiu codziennym przyjmowała posta wy przystosowawcze. Zaniechano oporu, sprzeciwu, walki.

    Wszelkie formy przypominania codzienności lat minionych mają istotne zna czenie, zwłaszcza gdy myślimy o ludziach młodych, dla których „fakty z podręcz ników (zazwyczaj dotyczące głównie kwestii «politycznych») to jedynie szkielet zdarzeń". Spotkać można i takie stwierdzenia, że analiza przeobrażeń życia codziennego Polaków w latach powojennych lepiej mogłaby ukazać dzieje Polski Ludowej niż poważne prace odnoszące się do gospodarki, przemysłu, oświaty itp. Wydaje się jednak, że badania życia codziennego nie powinny zastępować, ale uzupełniać badania innych zagadnień, stanowiących mozaikę odzwierciedlającą w miarę pełny obraz Polski Ludowej. Wielu historyków podjęcie tej tematyki trakto wało niemal jako ujmę. Uważano wręcz, że badanie zagadnień związanych z ży ciem codziennym jest niewystarczająco „naukowe", widziano w tym „pogoń za popularnością, a nawet komercjalizm". Znane są liczne wypowiedzi jednoznacznie pomniejszające rolę wszelkich badań związanych z życiem codziennym. Zdaniem Jiirgena Kocka badania życia codziennego prezentują „co najwyżej sympatyczne obrazki z przeszłości, zbiorki anegdot i opowiadania, pozbawione teoretycznej re fleksji". Klaus Tenfelde uznał natomiast, że jest to „ślepa uliczka zafascynowania detalami, ślizgania się po powierzchni zjawisk, grzebania w pocie i bezradności uciemiężonych, w intymności przeszłych generacji dla uzyskania merkantylnych efektów". Z kolei zdaniem A. Liidtka „życie codzienne to pchli targ drugorzędnych staroci, mający zaspokoić nostalgiczną ciekawość szerokich kręgów pu bliczności".

    Badania naukowe nad życiem codziennym nie tylko są możliwe i bardzo po trzebne, ale są także inspirujące i kreatywne dla samych badaczy, umożliwiają w praktyce integrację nauk humanistycznych, pozwalają na zintensyfikowanie badań nad historią społeczną i historią kultury, dotąd raczej pozostających w cieniu historii kultury materialnej. Można też przyjąć pogląd filozofki węgierskiej Agnes Heller, która określała wręcz „życie codzienne" jako „drożdże" całej hi storii.

    Tematyka wchodząca w zakres szeroko pojętego „życia codziennego" jest niezwykle rozległa, w zasadzie nie powinna być i nie jest ograniczana sztywny mi ramami. „Codzienność" ma różne oblicza i nie sposób je wszystkie opisać, a chyba najtrudniejszym elementem, który należałoby uwzględnić w tych bada niach, jest ukazanie „sfery ludzkiej psychiki i mentalności" oraz obyczajowości. W zasadzie wciąż sporna jest też definicja życia codziennego, bo niemal wszyscy badacze przyznają, że trudno jednoznacznie określić, co „zaliczyć" można do tej problematyki. W związku z tym niemal każdy historyk termin ten rozumie nieco odmiennie, choć wielu zgadza się z niektórymi postulatami mającymi ujednolicić zakres badań. Dotyczy to zwłaszcza konieczności bezwzględnego oddzielenia kwestii związanych z „codziennością" od zagadnień, których nie można do niej zaliczyć, a także postulat nie używania zamiennie sformułowania „codzienny" i „powszedni", gdyż z oczywistych względów nie są to synonimy. Określenie „powszedni" zawęża bowiem badania do dni „nieświątecznych".

    Zazwyczaj przyjmuje się, że „codzienność" to historia życia „prostych, szarych ludzi", ale przecież, jak wskazuje M. Bogucka, władcy, politycy, bohatero wie też mieli swoją codzienność". Przyjmuje się więc, że jest to opis zjawisk po wtarzalnych. Pewnych jest kilka elementów, niemal zgodnie przez wszystkich uznawanych i uwzględnianych jako składniki tej tematyki, w dużym stopniu powiązanych z historią kultury materialnej. Przyjąć można, że codzienność tworzy cała kultura materialna, warunki egzystencji, szeroko pojęta konsump cja, życie rodzinne i spędzanie czasu wolnego, wypoczynek. Szczegółowo zaś zwrócić trzeba uwagę na następujące składniki, tworzące codzienność: pożywienie, mieszkanie, ubiór, rozrywkę, obyczaje oraz pracę i jej warunki, sto sunkowo rzadko wymieniane jako element codzienności. Analizą należałoby też objąć wydarzenia polityczne, społeczne, kulturalne, obyczajowe i sportowe, w których brali udział mieszkańcy.

    Zarówno tematyka, jak i źródła związane z „życiem codziennym" i mogące być pomocne przy tych badaniach, wydają się nieograniczone. Niektóre wydarzenia tylko pozornie trudno zaliczyć do życia codziennego. Po analizie okazuje się, iż z różnych względów miewają jednak niebagatelny wpływ na codzienność miesz kańców. Jak wykazały badania, „dla niektórych typów ludzkich [także] podróżo wanie bywało elementem codzienności". Ukazały się też pierwsze wyniki badań oporu społecznego jako mniej lub bardziej widocznego elementu codzienności.

    Niezwykle istotnym składnikiem codzienności, coraz częściej analizowanym przez badaczy, stały się plotki i pogłoski powtarzane przez ludzi, a także krą żące dowcipy. Elementem codzienności, jak dotąd w odniesieniu do Polski nie zbadanym, było życie prywatne ludzi.

    Życie codzienne każdej społeczności to niezwykle bogaty materiał poznawczy i nie tylko. Wydaje się pilną potrzeba jak najszybszego podjęcia szerokich badań i analiz tej tematyki, zwłaszcza że przez lata zaniedbywanej. Może to prowadzić do sytuacji, w której poświęcenie znaczniejszej uwagi np. represjom, doprowadzi do utrwalenia nieprawdziwego obrazu tamtych czasów wśród młodych ludzi. Niemniej istotne wydaje się również traktowanie badań nad życiem codziennym jako próby odheroizowania historii, ukazania życia „szarego człowieka" w określonym momencie dziejowym, w jego „małej ojczyźnie".

***

    Celem niniejszej pracy jest próba ukazania codzienności miasta Olsztyna w pierwszym powojennym dziesięcioleciu. Książka ma przybliżyć życie codzienne mieszkańców, ich zwykłe troski, pokonywanie rozlicznych trudności i niedogod ności w domu i w pracy, ale i ukazać zadowolenie oraz satysfakcję z drobnych i większych radości. Nie jest to pełna relacja na temat dokonań konkretnych osób w mieście, choć oczywiście wiele tego typu informacji zostało tu ujętych. Nie chodzi ło też o to, by po kolei wymieniać np. liczbę sklepów w mieście, daty otwierania poszczególnych szkół, przedszkoli, urzędów i zakładów pracy, szpitali, by podawać pełne listy władz, czy np. nazwiska kierowników kin lub domów kultury, ewentu alnie wyniki olsztyńskich sportowców z pierwszego powojennego dziesięciolecia (życie sportowe w mieście zostało potraktowane np. jako jedna z wielu form spę dzania przez mieszkańców czasu wolnego). Z kolei niektóre zagadnienia zostały tylko zasygnalizowane, jak chociażby życie religijne mieszkańców.

    Jednym z podstawowych problemów codzienności był trud zapewnienia so bie i bliskim godziwej egzystencji. Stąd dowiemy się, co kupowano w sklepach, a czego w nich zawsze brakowało, w jakich warunkach mieszkano, w jakich praco wano, jakie były możliwości nauki, czym dojeżdżano do pracy, skąd oczekiwano pomocy socjalnej, w jaki sposób wypoczywano. Jest to próba ukazania zwykłego życia w niewielkim mieście, zamieszkałym przez ludzi stanowiących specyficzną mozaikę, ukształtowaną po wojnie w wyniku ogromnych przemieszczeń ludności. W tym czasie Olsztyn stał się innym miastem, zasiedlonym przez zupełnie nowe społeczeństwo. Osadnicy przywieźli tu swoje zwyczaje i tradycje. Te z kolei, w określonej sytuacji polityczno gospodarczej wywarły pewien wpływ na kształt życia codziennego w mieście.

    Równie duże oddziaływanie na życie obywateli miała ówczesna sytuacja polityczna. Z roku na rok zabiegi propagandowe prowadziły do zdominowania codzienności ciągłym poczuciem zagrożenia. W związku z tym, że gospodarka nie ustannie szwankowała, towarów w sklepach nie było zbyt wiele, a jeżeli już były, to złej jakości, jedzenia brakowało, a w mieszkaniach było biednie, wszędzie szu kano winnych tej sytuacji, co wpływało deprymująco na społeczeństwo, tworząc ponury obraz codzienności. Bo gdy np. jesienią 1945r. trudności miały logicz ne wytłumaczenie, to dziesięć lat później pogłębiające się problemy gospodarcze utrudniające codzienne życie nie miały już żadnego usprawiedliwienia w odczuciu zwykłych obywateli.

***

    Zakres chronologiczny pracy obejmuje pierwsze powojenne dziesięciolecie. Opracowanie rozpoczyna się od pierwszych tygodni po zakończeniu działań wojennych w Olsztynie, zaś jego koniec przypada na rok 1956. W przypadku cezury kończącej rozważania na temat życia codziennego w Olsztynie, badania zamknię to w połowie 1956 r. Świadomie pominięta została analiza życia codziennego w drugiej połowie tego roku, gdyż okres ten w znacznej mierze różnił się od lat wcześniejszych. Specyficzna codzienność w Olsztynie w drugiej połowie 1956 r. wymaga wnikliwych badań, które powinny zostać uwieńczone osobną anali zą naukową.

    Wykorzystując dotychczasowe dokonania historyków i socjologów, bada nia nad życiem codziennym w znacznej mierze oparte zostały na kwerendzie ar chiwalnej. Prezentowana praca napisana została głównie na podstawie materia łów źródłowych, przede wszystkim zgromadzonych w Archiwum Akt Nowych w Warszawie oraz w Archiwum Państwowym w Olsztynie. Kwerendą w Warsza wie zostały objęte zespoły: Ministerstwa Ziem Odzyskanych, Ministerstwa Administracji Publicznej oraz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (m.in. sekretariatu, wydziałów ogólnego oraz propagandy i agitacji). W archiwum olsztyńskim wykorzystano akta pochodzące z następujących zespo łów: Urzędu Pełnomocnika Rządu na Okręg Mazurski, Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie, Zarządu Miejskiego w Olsztynie, Olsztyńskiej Wojewódzkiej Rady Narodowej, Starostwa Powiatowego w Olsztynie oraz Wydziału Propagandy Ko mitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Badania skon centrowano na analizie okresowych sprawozdań, protokołów z konferencji, posie dzeń i wszelkiego rodzaju kontroli, zaleceń pokontrolnych, uchwał i postanowień władz miejskich, wszelkiej korespondencji, meldunków dotyczących bezpieczeń stwa, sprawozdań z kursów i szkoleń pracowników administracyjnych, protoko łów ze zjazdów, danych dotyczących ruchu ludności itp.

    Poza źródłami archiwalnymi i pracami bezpośrednio dotyczącymi zagadnień związanych z szeroko pojętym życiem codziennym, na uwagę zasługują relacje i wspomnienia ludzi żyjących w powojennej Polsce. Istotne w tym względzie były inicjatywy podejmowane przez Wspólnotę Kulturową „Borussia" oraz Ośrodek „Karta". „Życiu codziennemu", choć przede wszystkim w latach późniejszych, poświęcono nieco miejsca w „Res Publice". Znakomicie codzienność powojennej Warszawy, choć na pewno tylko jej określonych kręgów społecznych, utrwalił Leopold Tyrmand, zarówno w Złym, jak i w Dzienniku 1954. W wypadku Olsztyna w jakimś stopniu rolę tę spełniają zazwyczaj spisywane po latach wspomnienia i relacje ówczesnych mieszkańców. W pracy wykorzystano materiały zgromadzone w Zbiorach Specjalnych Ośrodka Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie oraz w zbiorach Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Specyficz ną formą historii codzienności była ówczesna prasa. Uzupełnieniem materiałów archiwalnych stały się doniesienia z trzech gazet codziennych ukazujących się w tym czasie w Olsztynie („Wiadomości Mazurskich" — 1945— 1947, „Życia Olsztyńskiego" — od 1947 oraz „Głosu Olsztyńskiego" — od 1951).

    Pamięć ludzka bywa zawodna, a subiektywna selekcja wydarzeń spisywanych po latach, może w znacznej mierze prezentować je w formie nieco innej od rzeczywistej, zazwyczaj bardziej wyidealizowanej. Zarówno relacje i wspomnienia z tam tych lat, jak i doniesienia prasowe, aczkolwiek bardzo interesujące i niejednokrotnie cenne, przede wszystkim oddające w jakimś stopniu atmosferę tamtego okresu, zo stały potraktowane jako źródło bardzo uważnie i krytyczne. Codzienności w Olsz tynie w ówczesnej prasie poświęcano tylko jedną (i to nie zawsze!) stronę, zarówno w „Głosie Olsztyńskim", jak i w „Życiu Olsztyńskim". Tam skupiały się wszelkie troski obywateli dotyczące ich miasta (o których zdecydowano się poinformować opinię publiczną), których teraz w badaniach nie sposób było pominąć.

    Literatura powojennych dziejów Warmii i Mazur w małym stopniu dotyczyła samego Olsztyna. Do życia codziennego jego mieszkańców odnosiło się tylko kil ka prac i to zazwyczaj jedynie pośrednio. Wśród autorów zajmujących się tym i za gadnieniami w Olsztynie, wymienić należy: Andrzeja Wakara, Bohdana Łukasze wicza, Czesława Browińskiego i Stanisława Piechockiego. Wiele elementów dotyczących codzienności mieszkańców Olsztyna znalazło się również w najnow szej monografii dotyczącej miasta. Na uwagę zasługuje też interesujący album kalendarium, poświęcony życiu w Olsztynie w minionym stuleciu. Wspomnieć też należy prace o charakterze pamiętnikarskim. .....